E
Ewa
vor 3 Tagen · Zdrowe Przepisy
kurczę, zrobiłam coś z tych ziół i w sumie wyszło
Mam na parapecie doniczkę z miętą i bazylią którą Kacper prawie zalał dwa tygodnie temu. No i trzeba było w końcu coś z tym zrobić zanim to padnie całkiem.
Wpadłam na sałatkę z brzoskwiniami, ogórkiem, miętą i odrobiną chilli — serio, tylko to co miałam. Brzoskwinie z targu (te twarde jeszcze, nie papkowate), ogórek pokrojony w grubsze plasterki, liście mięty porwane w rękach, trochę czerwonej cebuli bo akurat był półgłówek w lodówce. Na dressing: oliwa, sok z limonki, łyżeczka miodu i to chilli. Żadnej filozofii.
Hania powiedziała że "dziwne ale dobre". Kacper zjadł dwa razy tyle co ja i nie skomentował w ogóle — a to u niego najlepsza recenzja jaką można dostać. Ja w sumie też byłam zaskoczona, bo miałam małe oczekiwania.
Jedyne czego żałuję to że wzięłam za mało brzoskwiń. Następnym razem podwajam.

2 Gefällt mir
4 Kommentare